Strona główna
Dom
Tutaj jesteś

Czym wykończyć boki balkonu?

Czym wykończyć boki balkonu?

Masz balkon, ale zbyt mocny wiatr, deszcz albo wzrok sąsiadów psują Ci odpoczynek? Z tego artykułu dowiesz się, czym wykończyć boki balkonu, aby było przytulnie i funkcjonalnie. Poznasz rozwiązania od najtańszych mat po nowoczesne szkło i żaluzje.

Jak zaplanować wykończenie boków balkonu?

Zanim wybierzesz konkretny materiał, warto jasno odpowiedzieć sobie na pytanie: czego najbardziej potrzebujesz od zabudowy boków balkonu. Jedna osoba będzie szukała prywatności, inna osłony przed wiatrem, a jeszcze inna spróbuje ograniczyć hałas z ulicy. Od tej decyzji zależy, czy lepiej sprawdzi się szkło, drewno, maty czy żaluzje.

Liczy się też położenie balkonu względem stron świata i jego wysokość. Balkon południowy nagrzewa się mocno i wymaga ochrony przed słońcem, a północny zazwyczaj bardziej cierpi od wiatru i deszczu. W budynkach wielorodzinnych trzeba dodatkowo brać pod uwagę regulaminy wspólnoty oraz przepisy, szczególnie gdy planujesz stałą zabudowę szklaną lub murki.

Jak określić swoje potrzeby?

Dobra zabudowa boków balkonu zaczyna się od listy priorytetów. Dla jednych najważniejsza będzie prywatność, bo balkon wychodzi na ruchliwą ulicę lub sąsiadującą klatkę schodową. Inni przede wszystkim chcą osłonić się od wiatru, który wyziębia balkon już wczesną jesienią i ogranicza sezon wypoczynku.

Jeśli balkon znajduje się przy głośnej drodze, dochodzi jeszcze kwestia hałasu. W takiej sytuacji lepiej sprawdzają się rozwiązania cięższe i możliwie szczelne, na przykład pełne panele kompozytowe, szkło hartowane lub szkło laminowane akustyczne. Lekkie, ażurowe przesłony poprawią poczucie prywatności, ale nie przytłumią wyraźnie dźwięków.

Jak dobrać wysokość bocznej osłony?

Wysokość bocznych ścianek wprost wynika z tego, co chcesz osiągnąć. Jeśli chodzi głównie o zasłonięcie sylwetki przed spojrzeniami sąsiadów, sprawdza się osłona na około 160–180 cm, a w wyjątkowo eksponowanych miejscach nawet do 200 cm. Takie rozwiązanie daje poczucie „pokoju na zewnątrz”.

Gdy głównym problemem jest wiatr, często wystarcza niższa ścianka w granicach 110–140 cm, zwłaszcza jeśli balkon ma już balustradę. Zbyt wysoka, jednolita zabudowa może przytłoczyć mały balkon i ograniczyć dopływ światła. Dobrym kompromisem są ścianki modułowe lub przesuwne, które podnosisz tylko wtedy, gdy naprawdę są potrzebne.

Jakie stałe materiały sprawdzą się na bokach balkonu?

Stałe zabudowy są dobrym wyborem, gdy zależy Ci na trwałości i szczelności, a nie na częstym zmienianiu aranżacji. W tej grupie znajdują się szkło hartowane, płyty z tworzyw, panele drewniane i kompozytowe. Każdy z materiałów daje inny efekt wizualny i inną ochronę przed warunkami atmosferycznymi.

Przy stałych zabudowach dochodzi jeszcze kwestia formalna. W wielu miastach szklane ściany albo wysokie murowane ścianki balkonowe traktuje się jak roboty budowlane. Wtedy może być potrzebne zgłoszenie albo pozwolenie, dlatego przed montażem warto sprawdzić wymagania administracji budynku.

Szkło hartowane i pleksiglas

Szkło hartowane od lat uchodzi za jeden z najbardziej eleganckich sposobów na zabudowę boków balkonu. Tworzy rodzaj lekkiej wizualnie ściany, która nie zabiera światła i nie zmniejsza optycznie przestrzeni. Dodatkowo dobrze izoluje od wiatru, pyłu i częściowo od hałasu, co wyraźnie podnosi komfort użytkowania balkonu.

Takie przeszklenia zwykle przybierają formę przesuwnych paneli albo stałych tafli montowanych w aluminiowych profilach. Są odporne na deszcz i wiatr, a przy właściwych parametrach przepuszczalności ograniczają też nagrzewanie. Trzeba jednak liczyć się z wyższym kosztem, koniecznością profesjonalnego montażu i regularnym myciem powierzchni.

Pleksiglas oraz płyty poliwęglanowe pozwalają stworzyć podobny efekt wizualny niższym kosztem. Chronią balkon przed zacinającym deszczem i sprawiają, że możesz z niego korzystać przez większą część roku. Ich minusem jest większa podatność na zarysowania, a w przypadku najtańszych płyt także niższa trwałość w porównaniu ze szkłem hartowanym.

Drewno i kompozyt

Jeżeli szukasz ciepłego, bardziej naturalnego wyglądu, można zabudować boki balkonu panelami drewnianymi. Pełne deski skutecznie chronią przed wiatrem i spojrzeniami z zewnątrz, ażurowe listwy dają natomiast przyjemny cień i lepszą wentylację. Drewno dobrze komponuje się z zielenią i innymi elementami małej architektury ogrodowej.

W polskich warunkach dobrze sprawdzają się gatunki takie jak modrzew syberyjski, modrzew europejski, cedr czy termodrewno. Mają lepszą odporność na wilgoć i zmiany temperatury niż typowe miękkie drewno konstrukcyjne. Każda drewniana zabudowa wymaga jednak systematycznej pielęgnacji – olejowania lub impregnacji co kilka sezonów, szczególnie na balkonach mocno nasłonecznionych.

Materiały kompozytowe łączą wygląd drewna z wyższą odpornością na wilgoć i promieniowanie UV. Panele z kompozytu nie gniją i nie wymagają tak częstej konserwacji. Są dobrym wyborem, gdy zależy Ci na spokojnej eksploatacji przez wiele lat, a jednocześnie chcesz uniknąć typowo „plastikowego” efektu.

Aluminium i panele z PVC

Aluminiowe panele i żaluzje są lekkie, odporne na korozję i wygodne w montażu. W zabudowie boków balkonu często łączy się je ze szkłem albo kompozytem, co daje nowoczesny, minimalistyczny efekt. Aluminium dobrze znosi wiatr, deszcz i zmiany temperatury, więc sprawdza się także na wyższych kondygnacjach.

Pełne panele aluminiowe ograniczają widok, dlatego coraz częściej stosuje się ażurowe rozwiązania z ruchomymi lamelami. Pozwalają one sterować dopływem światła, a jednocześnie chronią przed zacinającym deszczem. Wymagają jedynie okresowego mycia i sprawdzenia mechanizmów.

Panele PVC i inne tworzywa sztuczne to opcja bardziej budżetowa. Są odporne na wilgoć i nie korodują, dlatego dobrze znoszą typowe warunki balkonowe. Zwykle przegrywają nieco w kategorii estetyki, lecz za to pozwalają szybko i tanio zabudować boki balkonu, zwłaszcza tam, gdzie najważniejsza jest osłona, a nie efekt dekoracyjny.

Jakie ruchome osłony wybrać na boki balkonu?

Nie każdy balkon wymaga stałej, ciężkiej zabudowy. W wielu mieszkaniach sprawdzają się rozwiązania ruchome, które rozwijasz tylko wtedy, gdy ich potrzebujesz. Do tej grupy należą markizy boczne, rolety zewnętrzne, żaluzje fasadowe i zasłony.

Takie osłony są szczególnie wygodne na mniejszych balkonach, gdzie ważna jest elastyczność. Kiedy jest ciepło i bezwietrznie, chowasz je do kasety i zostawiasz otwartą przestrzeń. Gdy nadchodzi silniejszy wiatr lub mocne słońce, jednym ruchem tworzysz zaciszny kąt.

Markizy boczne i rolety zewnętrzne

Markiza boczna to tkanina zwinięta w kasecie, najczęściej zamocowanej do ściany lub słupka. Po wysunięciu materiał tworzy szczelną kurtynę, która chroni przed wiatrem, ostrym słońcem i zacinającym deszczem. Markizy sprawdzają się zarówno na balkonach w blokach, jak i przy domach szeregowych.

Tkanina powinna być odporna na promieniowanie UV i rozciąganie, a stelaż – lekki, ale wytrzymały. Po deszczu markizę trzeba pozostawić do całkowitego wyschnięcia, bo zwinięcie mokrego materiału sprzyja powstawaniu plam i nieprzyjemnego zapachu. Dobrze dobrany kolor i wzór markizy może stać się mocnym akcentem dekoracyjnym balkonu.

Rolety balkonowe montowane po bokach działają podobnie jak markizy, lecz często rozwijają się pionowo z góry na dół. Mogą być wykonane z tkaniny technicznej, PVC albo aluminium. Część modeli ma napęd elektryczny i jest sterowana pilotem, co zwiększa komfort korzystania z balkonu na co dzień.

Żaluzje fasadowe i shuttersy

Żaluzje fasadowe i tzw. shuttersy to jedno z najbardziej uniwersalnych rozwiązań na boki balkonu. System składa się z lameli (drewnianych, aluminiowych lub kompozytowych), których kąt nachylenia można płynnie regulować. W praktyce oznacza to, że w kilka sekund zmieniasz balkon z otwartego tarasu w zaciszny, niemal zamknięty „pokój”.

Żaluzje można montować w pionie lub poziomie, na stałych prowadnicach albo w formie przesuwnych paneli. Popularne są aluminiowe lamele drewnopodobne, które wyglądają jak naturalne drewno, a jednocześnie zachowują trwałość metalu. Ten typ osłony dobrze radzi sobie z wiatrem i słońcem, zapewnia prywatność i nowoczesny wygląd elewacji.

Zewnętrzne zasłony z tkanin

Na balkonach z zadaszeniem ciekawą alternatywą są zasłony z tkanin odpornych na wilgoć i promieniowanie UV. Wystarczy zamocować karnisze przy belkach i zawiesić materiał, który w razie potrzeby zasłonisz lub zwiążesz dekoracyjnie. Takie rozwiązanie szczególnie dobrze sprawdza się podczas letnich przyjęć czy wieczornych spotkań przy świecach.

Zasłony balkonowe często łączy się z innymi osłonami, na przykład matami czy panelami. Tkanina wnosi na balkon element domowego przytulnego klimatu, a jednocześnie pozwala szybko zmieniać aranżację. Trzeba jedynie dbać, by po intensywnym deszczu materiał dokładnie wysechł, zanim zwiążesz go w dekoracyjne fałdy.

Jak tanio i szybko osłonić boki balkonu?

Nie każda aranżacja wymaga dużych budżetów. Jeśli szukasz prostych i szybkich sposobów na osłonięcie balkonowych boków, możesz sięgnąć po maty osłonowe, osłony ogrodowe z tworzywa, siatki cieniujące i mobilne donice z roślinami. Te rozwiązania łatwo dopasujesz do istniejącej balustrady.

Ich atutem jest także to, że w większości przypadków nie wymagają żadnych formalności. Montujesz je za pomocą opasek zaciskowych lub linek, a w razie potrzeby możesz łatwo wymienić albo całkowicie zdjąć.

Maty, osłony ogrodowe i siatki

Najtańszą metodą na szybkie osłonięcie boków balkonu są maty z wikliną, bambusem albo tworzywem PVC. Mocuje się je do istniejącej balustrady przy użyciu trytytek lub drutu. Tworzą gęstą osłonę, która dobrze ogranicza widok z zewnątrz i w pewnym stopniu tłumi wiatr.

Maty naturalne, jak wiklina czy bambus, najlepiej prezentują się w sezonie letnim i suchych dniach. Nasiąkają wodą, więc po kilku latach wymagają wymiany. Z kolei maty z PVC lub PP+PE lepiej znoszą wilgoć, są trwalsze, choć nie każdemu odpowiada ich bardziej „techniczny” wygląd. Siatki cieniujące stosuje się głównie tam, gdzie priorytetem jest ochrona przed słońcem, a nie przed deszczem.

Rośliny i ogrody wertykalne

Naturalna osłona z roślin to rozwiązanie, które jednocześnie poprawia prywatność i tworzy miły widok z okna. Nawet na niewielkim balkonie da się zbudować ogród wertykalny, czyli konstrukcję, po której pną się bluszcze, winorośle lub inne rośliny pnące. Rośliny rosną pionowo, więc nie zabierają cennego miejsca na podłodze.

Do osłony boków balkonu nadają się także tuje, inne gatunki iglaste czy duże krzewy w donicach. Ustawione w szeregu tworzą naturalny „płotek”, który filtruje wiatr, a równocześnie przepuszcza świeże powietrze. Rośliny świetnie łączą się z drewnianymi panelami, kompozytem i technorattanem, dzięki czemu balkon zyskuje spójny, przytulny charakter.

Jak wykończyć konstrukcyjne boki balkonu i zadbać o trwałość?

Wykończenie boków balkonu to nie tylko osłony przed wiatrem i wzrokiem sąsiadów. Ważne jest także to, jak zabezpieczysz krawędzie płyty balkonowej, okapniki i miejsca montażu balustrad. To właśnie przez te punkty najczęściej wnika woda, która później powoduje odkształcenia, pęknięcia i odspajanie okładzin.

W naszym klimacie różnice temperatur sięgają od silnych mrozów po upały. Woda, która dostanie się pod płytki albo deski, zamarza i rozsadza materiał od środka. Dlatego przy planowaniu osłon warto od razu myśleć o prawidłowych spadkach, okapnikach i dylatacjach.

Okapniki i płytki z kapinosem

Jeśli boki balkonu wykańczasz płytkami, bardzo ważny jest sposób odprowadzania wody z krawędzi. Sprawdza się tu zastosowanie okapników aluminiowych albo płytek krawędziowych z kapinosem. Uformowany „nos” odprowadza wodę poza lico balkonu i ogranicza zaciekanie pod okładzinę.

Okapnik montuje się na brzegu płyty balkonowej, a jego styk z izolacją trzeba starannie uszczelnić taśmami i elastycznymi masami. Podobną funkcję pełnią płytki z fabrycznym kapinosem, które montuje się tak, by ich krawędź lekko wystawała poza obrys balkonu. Dzięki temu woda spływa swobodnie, zamiast podciekać pod płytki i powodować ich odspajanie.

Dylatacje i miejsca montażu balustrad

Przy większych balkonach potrzebne są szczeliny dylatacyjne, które kompensują ruchy materiałów wywołane zmianami temperatury. Dylatacje wykonuje się zarówno na powierzchni okładziny, jak i przy styku balkonu ze ścianą budynku. Najważniejszy jest styk poziomej podłogi ze ścianą pionową – pozostawia się tam kilka milimetrów luzu wypełnionego elastycznym materiałem.

Szczególnej uwagi wymagają także miejsca, w których montujesz słupki balustrad i słupki osłon. Każde wiercenie przez warstwę hydroizolacji tworzy potencjalną drogę dla wody. Rozwiązaniem może być montaż balustrady „od czoła” płyty balkonowej lub bardzo staranne uszczelnienie wszystkich przebitych punktów przy użyciu systemowych kołnierzy i mas uszczelniających.

Najlepsza zabudowa boków balkonu to połączenie estetyki, ochrony przed warunkami atmosferycznymi i dobrze zabezpieczonej konstrukcji, która nie przepuszcza wody w newralgicznych miejscach.

Na koniec warto spojrzeć na balkon jak na przedłużenie salonu. Dobrze dobrane osłony boczne – od szkła i drewna po maty i rośliny – sprawiają, że z tej przestrzeni korzystasz częściej i w dużo większym komforcie. Dzięki temu nawet niewielki balkon zmienia się w mały prywatny azyl.

Redakcja elbudowa.com.pl

Nasz zespół redakcyjny z pasją podchodzi do tematów związanych z budownictwem, domem, multimediami, ogrodem, wnętrzami, zakupami i finansami. Chętnie dzielimy się naszą wiedzą z czytelnikami, upraszczając złożone zagadnienia, aby były zrozumiałe dla każdego.

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?