DLACZEGO WARTO Z ELEKTROBUDOWĄ? - Wywiad (ze strony: www.strefadobrejpracy.pl)
Rozmowa z Mariuszem Niedzialkowskim, Dyrektorem Biura Realizacji Projektów
Elektrobudowa to firma nowoczesna ale z tradycjami. W jaki sposób odróżnia to ją od innych firm na rynku i dlaczego warto u Was pracować?
Naszą tradycją jest realizacja projektów w skomplikowanych, dużych obiektach. Wymaga to posiadania własnego potencjału, zarówno wykonawczego, jak i zarządzającego realizowanymi projektami. Ponieważ na rynku funkcjonuje coraz mniej takich firm, staje się to naszym wyróżnikiem i źródłem przewagi konkurencyjnej w porównaniu do firm inżynierskich, oferujących zarządzanie projektami i ich realizacją poprzez zatrudnianie dużej ilości firm podwykonawczych.
Jak wygląda struktura firmy pod względem zasobów ludzkich, awansu?
Powiem jak to wygląda w naszym oddziale, tu w Warszawie. Rekrutujemy ludzi do następujących działów: ofert i marketingu, finansowego, administracji i spraw pracowniczych, przygotowania realizacji i grup wykonawczych. Potencjalne możliwości pozyskania pracy istnieją w każdym z tych obszarów. Nie jest to oferta skierowana wyłącznie do inżynierów. Zatrudniamy również osoby z wykształceniem czy to finansowo-ekonomicznym, czy też osoby z wykształceniem logistycznym.
Z jakich kierunków poszukujecie inżynierów? Czy wystarczy sam tytuł (i wiedza oczywiście) czy też konieczne jest ukończenie konkretnego wydziału?
Preferowane kierunki techniczne to elektroenergetyka i elektrotechnika. Wiąże się to z obecnymi uwarunkowaniami prawnymi dotyczącymi możliwości ubiegania się o uzyskanie uprawnień budowlanych. Mogą je uzyskać tylko inżynierowie z tych dwóch kierunków. To powoduje, iż zmuszeni jesteśmy zawężać grupę potencjalnych kandydatów do pracy w Elektrobudowie do tych dwóch kierunków studiów.
Czy szansę na pracę w Waszej firmie mają tylko kandydaci z wyższym wykształceniem?
Nie tylko. Oczywiście osoba z wyższym wykształceniem ma większe szanse od razu dołączyć do zespołu project managementu, nie zamyka to jednak ścieżki awansu i rozwoju np. technikom. I jeśli o nich chodzi, najlepszym pomagamy uzyskać wyższe wykształcenie. "Wychowujemy" sobie przyszłych kierowników. Poszukujemy też ludzi z wykształceniem zawodowym, na niższe stanowiska robotnicze i pomocnicze.
Jak jest prowadzona rekrutacja? Czy rekrutujecie na cały kraj czy np. oddział w Warszawie oddzielnie, Katowice oddzielnie?
Wszystko zależy od stanowisk. W sytuacji, gdy potrzebujemy szeroko rozumianego potencjału wykonawczego - elektromonterów, monterów, brygadzistów - prowadzimy rekrutację na miejscu, w Warszawie. Podobnie jest jeśli chodzi o asystentów, dział obsługi kontraktów, młodych inżynierów. Inaczej sytuacja wygląda przy rekrutacji na stanowiska samodzielne, czyli project managerów - współpracujemy z Zarządzaniem Zasobami Ludzkimi z Biura Spółki w Katowicach - rekrutacja jest ogólnopolska.
A jeśli chodzi o standardy rekrutacji...
Stanowiska determinują kogo poszukujemy i jakie stawiamy oczekiwania. Nie ukrywam jednak, że obecnie, z powodu dużej ilości realizowanych projektów, potrzebujemy sporej ilości potencjału w każdym z wcześniej wymienionych obszarów działalności naszego Biura Realizacji Projektów. Zazwyczaj należy przysłać cv i list motywacyjny, kwalifikacje i wiedza są szczegółowo sprawdzane podczas rozmowy kwalifikacyjnej. To jest pierwsze sito. Drugim jest praca na okres próbny - 3 miesiące wzajemnej weryfikacji, zarówno ze strony Firmy, jak również nowego pracownika.
Poza wiedzą techniczną... Na jakie cechy osobowościowe kandydatów zwracacie uwagę?
Przede wszystkim kandydat powinien być otwarty, musi to być osoba potrafiąca się wkomponować w środowisko. To nie jest wymóg postawiony ot tak, sobie... Niezależnie od pozycji, wszystkie grupy i działy w naszej organizacji są wzajemnie powiązane, każda grupa zależy od innej, każdy pracownik potrzebuje pomocy innego - konieczna jest współpraca, dobre relacje międzyludzkie. Podsumowując: musi to być osoba budująca relacje, komunikatywna, dyspozycyjna.
Czym mógłby się Pan pochwalić, jako szef biura realizacji projektów w Warszawie?
Jesteśmy podwykonawcą instalacji elektroenergetycznych. Pracujemy obecnie przy Złotych Tarasach. Zrealizowaliśmy m.in. stację metra Dworzec Gdański, budynek Auli Akademii Medycznej, dwa bliźniacze budynki biurowe "Alfa" i "Beta" na Domaniewskiej, modernizowaliśmy część niską hotelu Novotel-Centrum. Pracujemy na stacji metra Marymont, pozyskaliśmy również do realizacji: trzy kolejne stacje metra: Park Kaskada, Bielany i Wawrzyszew, budynek biurowy F w ramach kompleksu Wiśniowy Business Park oraz stację energetyczną nt. TVP S.A.
A teraz, na koniec, prosiłabym jeszcze o modelową ścieżkę kariery w Elektrobudowie... może Pana?
Moją ścieżkę kariery, z perspektywy czasu, uważam za dość wzorcową, gdyż pozwoliła zebrać doświadczenia z wszystkich istotnych obszarów związanych z działalnością naszej Firmy. Zaczynałem od elektromontera, potem pracowałem w grupie pomiarowej - gdzie przeszedłem z etapu wykonawcy do grupy, która kontroluje jakość wykonanych prac i przeprowadza finalne odbiory i rozruch zrealizowanych projektów. Następnie pracowałem jako kierownik działu ofert i sprzedaży. Później jako dyrektor sprzedaży, dyrektor biura handlowego, obecnie jestem dyrektorem biura realizacji projektów. Polecam taką drogę młodym inżynierom, chociażby dlatego, że teraz nie mam żadnych problemów ze sprawnym komunikowaniem się z monterami, mogę prowadzić rzeczowe rozmowy z kierownikami, a przede wszystkim - ta ścieżka pozwala mi na efektywne rozmowy z kontrahentami. I taką drogę zalecam każdemu. Oczywiście wymaga ona cierpliwości ale - moim zdaniem - warto. To jest inwestycja, która się zwraca.